W imieniu radnych Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego zwracam się do Pana Premiera z prośbą o interwencję i wyciągnięcie konsekwencji służbowych w stosunku do Wojewody Zachodniopomorskiego w związku z postępowaniem dotyczącym odcinka dawnej drogi krajowej nr 3 na terenie naszego województwa. Pozwolę sobie krótko przedstawić zaistniały problem.
W związku z oddaniem odcinka drogi ekspresowej S3 łączącego Szczecin z Gorzowem Wielkopolskim rozpoczęła się dyskusja dotycząca dalszych losów starej drogi nr 3. Wojewoda Zachodniopomorski stoi na stanowisku, iż zgodnie z zapisami ustawowymi droga ta na odcinku 60 km na terenie naszego województwa staje się droga gminną. Całkowicie odmienne zdanie w tym zakresie mają samorządy lokalne, których ta sprawa dotyczy. Oczywiście nie naszą rolą jest analizowanie sytuacji formalno-prawnej. Wydawać by się mogło, iż rolą przedstawiciela Rządu RP na terenie naszego województwa jest rozwiązywanie problemów i pomoc społecznościom lokalnym, a nie zaognianie sytuacji i jej dalsze komplikowanie. W przypadku niejasnych przepisów i często wzajemnie wykluczających się zapisów ustawowych, należy zachować zdrowy rozsądek i szukać optymalnego rozwiązania. W tej sprawie mamy niestety do tej pory niespotykany atak Wojewody Zachodniopomorskiego na Samorządy lokalne. Wojewoda nie bał się straszenia prokuratorem, nie bał się grożenia Wójtom i Burmistrzom wyciągnięciem konsekwencji, a już ostatnie pismo grożące wygaśnięciem mandatów Wójtom i Burmistrzom wybranym w demokratycznych wyborach w wolnej Polsce w przypadku gdyby nie chcieli przejąć dawnej drogi krajowej jako dróg gminnych zakrawa na kpinę.
Szanowny Panie Premierze!
W tej sprawie potrzeba tylko trochę dobrej woli i zdrowego rozsądku. Problemem jest 60 km pięknej szerokopasmowej drogi, którą z pewnością Pan Premier jechał udając się nad morze do Międzyzdrojów, czy też Świnoujścia. Droga ta powinna pozostać drogą krajową lub ostatecznie drogą wojewódzką (stosowny projekt uchwały złożyliśmy na najbliższe posiedzenie sejmiku województwa zachodniopomorskiego) ze względu na ogromny ruch pojazdów szczególnie w okresie letnim. Bez względu na interpretacje prawne nie może być to droga gminna chociażby z kilku powodów:
- przebiega ona przez 6 gmin, a więc będzie sześciu zarządców drogi,
- są gminy gdzie nie łączy ona żadnych miejscowości gminnych,
- zdecydowanie spadnie poziom utrzymania drogi, co jest oczywiste przy zmianie kategorii, tym samym ucierpi na tym system komunikacyjny województwa,
- gminy nie posiadają środków na utrzymanie takiej drogi
Oczywiście powodów jest jeszcze więcej. Muszą one być brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Stąd bardzo dziwi nas konfrontacyjna postawa Wojewody zachodniopomorskiego, który oprócz gróźb i nakazów nic w tej sprawie nie zrobił aby problem rozwiązać, tym bardziej, że droga w okresie zimy nie była odśnieżana i doszło tam do wielu wypadków.
Niestety administracja rządowa też nie pozostaje bez winy. Warto zwrócić uwagę, że do dnia dzisiejszego nie nadano nowego numeru drogi, a gminy nie przejęły formalnie drogi, nawet gdyby wyraziły taką wolę, stąd zrozumiałą sprawą jest, iż nie mogą wydawać własnych środków na nie swoje zadania. Kolejną sprawą jest ustalenie, czy droga tak jak do tej pory ma charakter obronny co ma kluczowe znaczenie dla decyzji o jej kategorii.
W tej sytuacji jedynie interwencja Pana Premiera może rozwiązać zaistniały problem, a Wojewoda Zachodniopomorski zmieni swoje postępowanie i zamiast przeszkadzać zacznie pomagać lokalnym samorządom.
Z poważaniem
Przewodniczący
Klubu Radnych SLD




















