Urodzony w 1952 roku Jerzy Szmajdziński rozpoczął karierę polityczną w latach 70. Jeszcze jako student Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu został członkiem PZPR i zaczął działać w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich. W 1986 roku został członkiem Komitetu Centralnego PZPR i do 1990 roku pozostał w partii. Następnie zaangażował się we współtworzenie SdRP, w której pełnił funkcję sekretarza generalnego (od marca 1993 do grudnia 1997 roku).
W latach 1983-1991 działał w Polskim Komitecie Olimpijskim, przez 2 lata (1988-1990) był jego wiceprezesem. W Sejmie II kadencji, po wyborze Aleksandra Kwaśniewskiego na prezydenta w 1995 roku, objął po nim przewodnictwo klubu parlamentarnego SLD. Pod koniec 1997 roku był wymieniany jako jeden z kandydatów do przywództwa w SdRP.
Po przekształceniu SLD w partię, na pierwszym kongresie w grudniu 1999 r., został wybrany na wiceprzewodniczącego Sojuszu. Od początku kariery poselskiej Szmajdziński uchodził w Sojuszu za specjalistę od spraw wojskowości. W Sejmie I kadencji był wiceszefem Komisji Obrony Narodowej, a w następnej kadencji jej szefem. Pod jego kierownictwem komisja przygotowała ustawę o ministrze obrony narodowej stanowiącą, że w Polsce obowiązuje zasada cywilnej i demokratycznej kontroli nad siłami zbrojnymi.
Pamiętamy
Sylwetka Jerzego Szmajdzińskiego
Sylwetka Jolanty Szymanek-Deresz
Jolanta Szymanek-Deresz specjalizowała się w sprawach międzynarodowych. Występując po raz ostatni na forum Sejmu, w czasie czwartkowej debaty o priorytetach polskiej polityki zagranicznej na 2010 rok, przekonywała, że nasz kraj ma szansę być jednym z najważniejszych krajów UE. "Ma też olbrzymią możliwość realizowania misji: +silna Polska w silnej Europie+. (...) Polska winna inicjować rzeczowe rozmowy na temat przyszłości Europy (...). Nasza aktywność także oznacza, że powinniśmy brać czynny udział w reformie jej ustroju" - mówiła posłanka.
W Sejmie, w którym zasiadała już drugą kadencję, zajmowała się też problematyką konstytucyjną. Była członkinią komisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia poselskich projektów ustaw o zmianie konstytucji. Jak wielokrotnie deklarowała, była zwolenniczką pozostawienia ustawy zasadniczej w obecnym kształcie. Apelowała, by ewentualne jej zmiany wprowadzać po dyskusji, konsultacjach.
Partyjni i klubowi koledzy w Szymanek-Deresz cenili jej profesjonalizm, kompetencje. Szef SLD Grzegorz Napieralski mówił o niej: "symbol rzetelności, uczciwości, ale przede wszystkim osoba, która ma na celu dobro państwa". "Jest osobą znaną, rozpoznawalną i, co jest bardzo istotne, osobą dynamiczną, kompetentną" - tak swą partyjną koleżankę charakteryzował z kolei wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński, który również zginął w sobotniej katastrofie.
Sylwetka Izabeli Jarugi-Nowackiej
"Jestem człowiekiem lewicy, zatem dbam o godne życie każdego człowieka" - napisała Jaruga-Nowacka na swej stronie internetowej. Jako swe najważniejsze zadanie jako polityka wymieniła "walkę o to, by w naszym kraju nie było nędzy". Podkreślała, że "państwo musi stworzyć obywatelom warunki do godzenia życia zawodowego z rodzinnym, musi wspierać najuboższych, wyrównując ich szanse na awans społeczny".
W Sejmie Jaruga-Nowacka zasiadała w komisjach: Etyki Poselskiej oraz Polityki Społecznej i Rodziny. W ostatnich tygodniach Jaruga-Nowacka pracowała m.in. nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, a także ustaw, które regulują kwestie związane z zapłodnieniem in-vitro. Wzywała do jak najszybszego przyjęcia w Izbie ustawy wprowadzającej parytety na listach wyborczych. Była jedną z organizatorek ubiegłorocznego Kongresu Kobiet Polskich, po którym opracowany został projekt w sprawie parytetów.
W ubiegłym roku jej nazwisko było wymieniane w kontekście tegorocznych wyborów prezydenckich, jako ewentualnej kandydatki SLD. Była przeciwniczką wojen: w Iraku i w Afganistanie, apelowała też o referendum w sprawie instalacji w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.







