Dwa lata temu Platforma Obywatelska otrzymała od większości społeczeństwa olbrzymi kredyt zaufania. Polacy odrzucili koncepcję państwa i metody rządzenia Prawa i Sprawiedliwości oraz egzotycznych sojuszników tej partii, a władzę przekazali Platformie, która obiecała inny styl uprawiania polityki i zarządzania Polską.
Platforma Obywatelska w ciągu ostatnich dwóch lat nie doprowadziła do demontażu podstaw ustrojowych tzw. IV RP. Z pieniędzy podatników wciąż utrzymuje się Instytut Pamięci Narodowej i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nie przywrócono honoru rozwiązanym pod fałszywymi zarzutami Wojskowym Służbom Informacyjnym. Nie odbudowano tych służb, czego negatywne efekty najbardziej odczuwają polscy żołnierze w Afganistanie.
Platforma Obywatelska administruje krajem zamiast zmieniać i modernizować Polskę. W istocie Sejm przyjął niewiele ważnych ustaw – zwłaszcza te, które poparli posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Wzrastają napięcia budżetowe, powiększa się deficyt finansów państwa, pogłębia się dług publiczny, niebezpiecznie zbliżający się do granicy 55 proc. Platforma Obywatelska, aby uchronić Polskę przed katastrofą finansową, będzie musiała wreszcie zderzyć się z realnymi problemami. Nie da się dłużej ratować budżetu kosztem uszczuplania środków samorządów.
Rada Krajowa SLD uważa, że w interesie państwa nadszedł czas na podjęcie współpracy ponadpartyjnej.
Pamiętamy, że Platforma Obywatelska bezpośrednio przed wyborami 2007 r. złożyła 10 zobowiązań. Sojusz Lewicy Demokratycznej deklaruje, że z spośród nich jest gotowy poprzeć inicjatywy mające na celu:
- przyspieszenie wzrostu gospodarczego,
- poprawę kondycji polskiej gospodarki,
- radykalne podniesienie płac dla sfery budżetowej,
- zwiększenie emerytur i rent,
- budowę nowoczesnej sieci autostrad,
- poprawę dostępu do opieki medycznej,
- podniesienie poziomu edukacji,
- rzeczywistą walkę z korupcją.
Oczekujemy zatem na merytoryczną odpowiedź ze strony rządu.
Warszawa, 21.11.2009 r.











